niedziela, 25 stycznia 2009

Miła niespodzianka....

Podczas minionego weekendu spotkała mnie miła niespodzianka:) Otrzymałam wyróżnienie od Madlinki i Migot77.
Bardzo serdecznie dziekuje Wam Dziewczyny!
To pierwsza tego typu nagroda dla mojego bloga. Zwazywszy jak krótko go prowadze i jak jeszcze niewiele w nim zamiesciłam, doprawdy nie wiem czym sobie na to zasłużyłam....
Przy okazji chciałabym bardzo serdecznie podziekowac wszystkim, ktorzy odwiedzaja mój kacik w sieci i zostawiaja w komentarzach tyle ciepłych slów. To takie male promyki słonka w szarej rzyczywistosci :) WIELKIE DZIEKI!




Zasady przyznawania nagrody są takie:


Należy wymienić 5 rzeczy, od których jest się "uzależnionym",bez których nie można żyć,a nagrodę przyznać kolejnym 5 osobom,których blogi lubimy/odwiedzamy.


Jako pierwsze chciałabym wskazac uzależnienie od ukochanych mi osób.
Wymogiem zabawy jest jednak wskazanie rzeczy, wiec na poczatek postawie na telefon, dzieki któremu moge sie z nimi komunikowac. Musze wyznac w tym momencie, ze w czasach, kiedy to komórki weszly do powszechnego użytku bylam ich zagorzałym przeciwnikiem. Teraz sobie bez tego urzadzenia życia nie wyobrażam hihihi.
Skoro jestesmy przy technice to musze przyznac, że od internetu też jestem uzależniona. Jest to uzależnienie jeszcze chyba w stadium poczatkowym, ponieważ po 2 tygodniowym "odwyku" w ubiegłe wakacje, stwierdziłam że nie jestem "na głodzie;)" Małymi jednak kroczkami wróciłam do nalogu.
Internet to własciwie też narzędzie służace do podsycania innego nałogu.
Tym nałogiem jest poszukiwanie piękna . Trudno to sprowadzic do definicji "rzeczy", ale chodzi mi tu o piękno ukryte w muzyce, przyrodzie, ksiażkach, przedmiotach codziennego użytku..... Odkad odkryłam "rekodzielnicza społecznosc blogowa", doładowuję baterie surfujac po Waszych blogach. Na niektórych spotykam takie wspaniałosci, ze dostarczaja tyle samo wrazen co dobry spektakl w teatrze, czy wizyta w muzem z oryginalnym malarstwem!

Przyznam, ze kolejnym uzaleznieniem jest słonce - jestem wyjatkowo cieplolubnym stworzeniem. Zima juz mi się niemiłosiernie ciagnie....

Na koniec jeszcze jedno - troche prozaiczne uzależnienie - od kawy:)
Jestem kawoszem, za czasów studenckich nawet pokusiłabym sie o okreslenie kawożłopem;) ale serducho juz nie pozwala na wieksze ilosci. Cenię sobie za to jakosc wypijanej kawy. Ostatnio odkryłam taka jedna (pochodzi z kraju Papua New Guinea) i delektuję się nia przy ciasteczku.


Trochę trudno mi zawęzic nominacje do 5, ale jak taki wymog to cóż poczac...
Do nagrody nominuję następujace osoby:)


Damurek, Kropelka, Adela, Stokrotka, Berberis

piątek, 23 stycznia 2009

Tort z pieluszek.

Powstał jako prezencik dla moich znajomych oczekujących lada dzień swojego pierwszego dziecka. Nie było szumnej imprezki, ale zgodnie z miejscowym zwyczajem chciałam miec swój udział w kompletowaniu wyprawki dla ich dziecka. Torcik został wykonany z ekologicznych pieluszek, zabawek do kąpieli oraz kocyka i ... szczotki do butelek. Kocyk i szczotka posłużyły mi jako stelaż i wypełnienie.
Na koniec lutego mam w planie przygotowanie nastepnego torcika. I tu pojawia sie pytanie. Czy chcielibyscie, abym przy okazji "budowy" takiego tortu zrobiła fotokurs? Tak sobie luzno mysle, bo to niby nic trudnego jest. Mam jednak kilka "trick'ów", którymi sie chetnie podziele. Jesli sie znajdą chętni to mogłabym spróbowac. Czekam na Wasze opinie.









Kolejny scrap wg mapki

Mapkę zaproponowała na swoim blogu JOASIA*
Wykorzystałam do niego fotkę Synka jak miał nie więcej jak miesiąc :) Bardzo lubię to zdjęcie, ale nie jestem zadowolona z tego jak mi sie wydrukowało:(....
Efekt końcowy moich zmagań z mapką wygląda tak:



środa, 21 stycznia 2009

Wielki mały sukces;)

Własnie zostały ogłoszone wyniki wyzwania na blogu Polki scrapuja i spieszę sie pochwalic, że zdobyłam drugie miejsce:) Bardzo dziekuję za wszystkie oddane na moja katkę swiąteczną głosy. Mała sprawa a cieszy i motywuje do dalszych działan. WIELKIE DZIEKI!
Serdecznie gratuluje Tymonsyl zajecia pierwszego miejsca i mojej faworytce w tym konkursie Magdzie za 3 pozycje:)

Odetchnełam troche z ulga, ponieważ uporałam się z pewna zaległa sprawa i odwiedziłam wczoraj pocztę. Mam nadzieję, że przesyłka szybko dotrze do adresata . Narazie jednak pssst.
Pracuje obecnie nad kolejnymi projektami i juz nie mogę się doczekac, aby sie nimi pochwalic. Musze jednak poczekac na jutrzejsze dzienne swiatło, aby zrobic przyzwoite fotki;)
Pozdrawiam cieplutko:)

niedziela, 18 stycznia 2009

Dzień Babci i Dzień Dziadka:)

Dla Babć i Dziadków mojego Synka powstały karteczki. Postanowilam go wdrożyć w ich wykonanie - a co! - w końcu to jego dziadkowie;) Wspólnie wybralismy papiery na bazę. Pózniej Mały dostał papier i pisaki, a ja z efektów jego pracy wyciełam kwiatki, które powędrowały na bazę. Na koniec dokleiłam wydruk z komputera i tak oto się prezentują:)





LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...