Bardzo serdecznie dziekuje za zyczenia urodzinowe! Kochane jestescie! To bardzo mile ze tyle osob odwiedza moj kacik w internecie i pozostawia morze cieplych slow. Jest mi jeszcze bardziej przyjemnie, ze znalazlo sie az tylu chetnych na tego skromnego, filcowego krzywulca;)
Bardzo dziekuje wszystkim uczestniczkom zabawy!!!
Wybaczcie ze bez zdjec, ale rozstrzygniecie candy odbylo sie w ten sposob, ze zapytalam mojego Malzonka (ktory na mojego bloga nie zaglada), aby wybral cyfre od 1 do 41. W odpowiedzi otrzymalam numerek... 13.
Pod tym numerem kryje sie...
JASPISOWA!
Na pocieszenie dla wszystkich uczestnikow candy mam wiadomosc. Niedlugo moj blog bedzie obchodzil pierwsze urodziny - napewno z tej okazji cos jeszcze przygotuje;) Zapraszam do odwiedzin:)
czwartek, 1 października 2009
sobota, 26 września 2009
Czas nie stoi w miejscu...
Tak troszke filozoficzno - nostalgicznie zatytuowalam ten post. W takie klimaty wprowadzaja mnie urodziny... 27 wrzesnia to moje swieto:)
Imprezke dla najblizszych zrobilam w sobote wieczorem, a niedziele planuje spedzic na odpoczynku tylko z Mezem i Synkiem :) Bede objadac sie pozostaloscia tortu malinowo - cytrynowego i mam nadzieje, ze nie wpadne w wiekszego dola niz jestem z powodu nieuchronnej starosci;)
Jesli juz mowa o slodyczach to kilka dni temu zrobilam "wuzetke". Filcowe ciacho powstalo z mysla o moich blogowych kolezankach. Troche krzywulec, ale z okazji moich urodzin chcialabym go sprezentowac w ramach kameralnego candy. Kameralne dlatego, ze poprosze o komentarze osoby, ktore tu zagladaja , na dodatek maja ochote na tego krzywulca i wcale nie wymagam, aby o tym fakcie malego rozdawnictwa wpisywac specjalne notki na swoim blogu.
Jedyny warunek jest taki, zeby osoba wyrazajaca chec wziecia udzialu w candy rowniez zajmowala sie rekodzielem i mogla sie "wylegitymowac" ze swojej dzialalnosci (blog, galeria w necie). Zapraszam wiec chetnych do pozostawiania komentarzy pod tym postem. Losowanie i wyniki w piatek 2. 10.
Ponizsze zdjecie przedstawia ciacho, ktore moze posluzyc jako igielnik:
i zblizenie na truskaweczke:
Imprezke dla najblizszych zrobilam w sobote wieczorem, a niedziele planuje spedzic na odpoczynku tylko z Mezem i Synkiem :) Bede objadac sie pozostaloscia tortu malinowo - cytrynowego i mam nadzieje, ze nie wpadne w wiekszego dola niz jestem z powodu nieuchronnej starosci;)
Jesli juz mowa o slodyczach to kilka dni temu zrobilam "wuzetke". Filcowe ciacho powstalo z mysla o moich blogowych kolezankach. Troche krzywulec, ale z okazji moich urodzin chcialabym go sprezentowac w ramach kameralnego candy. Kameralne dlatego, ze poprosze o komentarze osoby, ktore tu zagladaja , na dodatek maja ochote na tego krzywulca i wcale nie wymagam, aby o tym fakcie malego rozdawnictwa wpisywac specjalne notki na swoim blogu.
Jedyny warunek jest taki, zeby osoba wyrazajaca chec wziecia udzialu w candy rowniez zajmowala sie rekodzielem i mogla sie "wylegitymowac" ze swojej dzialalnosci (blog, galeria w necie). Zapraszam wiec chetnych do pozostawiania komentarzy pod tym postem. Losowanie i wyniki w piatek 2. 10.
Ponizsze zdjecie przedstawia ciacho, ktore moze posluzyc jako igielnik:
Kolory na zdjeciu troche przeklamane - ciacho nie jest czarne tylko ciemnobrazowe!
Jest mi niezmiernie milo z powodu kolejnej nominacji do wyroznien, ktore juz mialam okazje otrzymac. Tym razem otrzymalam je od Anek73. Dziekuje Aniu!
Na koniec pozwole sobie zlozyc podziekowania dla wszystkich odwiedzajacych i komentujacych mojego bloga. Niedawno zauwazylam ze licznik przekroczyl 10 000 wejsc:)
Dziekuje bardzo serdecznie i pozdrawiam:)
sobota, 19 września 2009
K jak Komórkowiec i Kolczyki:)
Jestem zywym dowodem na to, ze warto brac udzial w blogowych zabawach. Szczescie usmiechnelo mi sie w losowaniu u Mei.
Mea to mlodziudka CraftLady, ktorej prace urzekly mnie tym ze sa kolorowe, swieze i dziewczece! Zobaczcie co specjalnie dla mnie wykonala!
Radosne etui na komorke z ptaszorkiem. Na dodatek bez konsultacji idealnie pasuje na moj telefon:D Zobaczcie jak mu tam wygodnie - zima moze nadejsc - mrozy nie beda mu straszne w tym przytulnym, filcowym ubranku!

Mea to mlodziudka CraftLady, ktorej prace urzekly mnie tym ze sa kolorowe, swieze i dziewczece! Zobaczcie co specjalnie dla mnie wykonala!
Radosne etui na komorke z ptaszorkiem. Na dodatek bez konsultacji idealnie pasuje na moj telefon:D Zobaczcie jak mu tam wygodnie - zima moze nadejsc - mrozy nie beda mu straszne w tym przytulnym, filcowym ubranku!
czwartek, 17 września 2009
Szydełkowe próby...
Bardzo dawno temu pod okiem mamy szydelkowalam proste motywy. Wiem co to slupek, polslupek i takie tam, ale oprocz prostej serwety nigdy nic powaznego nie zrobilam. Czlowiek sie jednak naoglada fajnych rzeczy i tez chce;) Narazie zmierzylam sie z malymi formami jak te kwiatuszki na zdjeciu. Jest jeszcze gwiazdka, ale uzylam za cienkich nici w stosunku do szydelka i nie ma czym sie pochwalic;) Po kilku nieudacznikach z tych kwiatuszkow jestem zadowolona:)
Podejrzewam jednak, ze wirtuozem w tej dziedzinie nie pozostane hihihi....
Podejrzewam jednak, ze wirtuozem w tej dziedzinie nie pozostane hihihi....
poniedziałek, 14 września 2009
Ach te blogowe zabawy!
Dzis po dluuuuugim dniu w pracy zastalam w domu przesylke od Enid. Sa to kolczyki, jakie wygralam w candy zorganizowanym na blogu Ewelinki! Zdjecia robione juz prawie o zmroku, wiec nie oddaja ich pelnego uroku:( Ja jestem natomiast nimi zachwycona! Bardzo serdecznie dziekuje!
Kolczyki maja wspaniale, recznie wykonane opakowanie i bilecik. Wprawdzie troszke ucierpialo to pudeleczko w czasie podrozy, ale i tak jestem pod wrazeniem misternej pracy wlozonej w wykonanie! Takie maciupenkie ze pewnie wymagalo lupy podczas montowania;)!
Subskrybuj:
Posty (Atom)