niedziela, 27 lutego 2011

Broszki i magnesik

Z przyjemnoscia pragne zaprezentowac kilka prezencikow, ktore ostatnio otrzymalam.
Jako pierwsze przestawiam broszki z wymiany zorganizowanej przez Aneladgam.
Haftowana broszke wykonala Elau66wr. Bardzo szybko znalazlam w mojej szufladzie z dodatkami delikatna apaszke, ktora podkresla jej urok:)


Druga broszka zostala wykonana przez April79. Dzieki niej moglam zrealizowac moja fantazje dotyczaca polaczenia w ubiorze fioletu i czerwieni. Zestawienie tych dwoch soczystych, kontrastujacych kolorow jest niesamowite. Szkoda tylko ze nie potrafie zrobic porzadnego zdjecia....

Aneladgam wraz z broszkami przyslala mi jeszcze mila niespodzianke za  5000 komentarz :)

Bilecik z podziekowaniem, ktory ozdobiony jest pachnacym mydelkiem,

oraz magnes z notesikiem na lodowke wykonany technika decoupage. Madzia czaruje ze to jej poczatki w tej dziedzinie... Jesli to sa poczatki to ja jej wroze wiele sukcesow na tym polu:)
Motyw rozy skradl moje serce!
Pragne bardzo serdecznie podziekowac Madzi i kolezankom, ktore wykonaly dla mnie broszki!

Przepraszam za blogowa cisze w ostatnim czasie. Mam nadzieje ze niedlugo sie to zmieni...

Dziekuje za odwiedziny i komentrze pozdrawiam serdecznie!

sobota, 12 lutego 2011

Campanula

Bohaterem dzisiejszego wpisu jest dzwoneczek czyli campanula. Zatytuowalam posta ta botaniczna nazwa poniewaz wlasnie z roslinka kojarzy mi sie zawieszka, ktora wykonalam dzieki kursowi Agnieszki (Kaprys):
Agnieszka oglosila rowniez konkurs na najefektowniejsza zawieszke - dzwoneczek.

Wszystkie konkursowe prace mozna podziwiac tu: klik

A oto moj dzwoneczek, ktory bral udzial w konkursie:





Jestem z tej pracy wyjatkowo zadowolona. Nie przepadam za kanwa drobniejsza niz 14, ale tym razem wyjatkowo dobrze ukladala mi sie wspolpraca z 18-tka. Wybralam spory wzorek (znaleziony w sieci bez podpisu autora projektu), ktorego obawialam sie na 14 -tce. Wyszywalam podwojna nitka, a w rownym hafcie pomogla nieco ostrzejsza igla.
Od poczatku wiedzialam ze ozdobie zawieszke krysztalkami. Po wyprawie do ulubionego sklepu z koralikami wrocilam do domu z dwoma kompletami krysztalkow pasujacych do koloru muliny i moich wyobrazen o koncowym efekcie.
Wkorzystujac wzorek zaproponowany w kursie przez Agnieszke wykonalam jeszcze jeden dzwoneczek.
Krysztalki obu zawieszek pieknie prezentuja sie w blasku promieni slonecznych:)



Wybor koloru muliny nie jest przypadkowy. Ponizsze zdjecie prezentuje kwiatuszki, ktore byly inspiracja kolorystyczna.
Zdjecie dzwoneczkow pochodzi z tej strony: klik

Na fali zauroczenia fioletem i wzorem jednego z dzwoneczkow, powstalo malenkie biscornu:)


Na koniec chcialabym jeszcze wspomniec o pysznych cukiereczkach u Joasi. 
 Joasia przygotowala przepiekny zestaw dla osob zainteresowanych wyhaftowaniem uroczego waleczka!

Dziekuje za wszystkie wizyty i pozostawiane komentarze:)

Pozdrawiam i zycze milej niedzieli:)

piątek, 11 lutego 2011

"Zapach miłości"

"Zapach miłości"  to tytul wyzwania #17 w Szufladzie. 
Z pomoca Synka;) wykonalam proste karnety do drobnych, walentynkowych upominkow dla dzieci z przedszkola.
Zglaszamy je oczywiscie do wyzwania:)



A oto zdjecie - inspiracja:

środa, 9 lutego 2011

Biscornu i woreczek

Pragne dzis przedstawic dwa haftowane drobiazgi.
Po raz pierwszy haftowalam mulina Ariadna i musze przyznac, ze bardzo fajnie pracuje sie z tymi nicmi. Krzyzyki latwo i rowno sie ukladaja, a praca jest mila w dotyku.
Wykorzystujac kolejny projekt Aurelle wyszylam biscornu. Nieskromnie przyznam, ze jestem z niego bardzo zadowolona;)


Szperajac w sieci natknelam sie na kilka ciekawych projektow serduszek. Ponizej jeden znich. Planow na jego wykorzystanie bylo kilka, jednak ostatecznie ozdobil bawelniany woreczek.



Zarowno woreczek jak i biscornu powedrowaly do Marty w ramach naszej prywatnej wymianki:)

Wybaczcie za monotonnosc w tych moich pracach. Haft krzyzykowy jest bardzo wciagajacy...
Pozdrawiam:)

poniedziałek, 7 lutego 2011

Fotolift#5 w ArtPiaskownicy:)


Wpadam dzis tylko na chwileczke, aby zaprezentowac zdjecie na wyzwanie w ArtPiaskownicy.  Choc powoli juz widac koniec zimy, to wciaz mozna znalezsc takie poklady sniegu! Koniecznie musialam to wykorzystac!

Oto oryginal:


A tu juz samo serducho na sniegu...
Pozdrawiam i dziekuje za wszystkie komentarze!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...