niedziela, 18 września 2011

Placek ze sliwkami....

Dzis na odmiane bede nieskromnie sie chwalic przepysznym plackiem ze sliwkami!
Byla to wprawdzie praca zespolowa poniewaz chetnie pomagal mi Synek, ale wiecie jak to jest...
"Sukces ma wielu ojcow, a porazka jest sierota"!
Skorzystalam z zelaznego przepisu mojej mamy na udane kruche ciasto, ale nawet nie chce myslec o kaloriach i cholestrolu;) Maslo, tlusta smietana, cukier...
Niedzielne popoludnie przy herbatce i domowe ciasto! Kto wowczas mysli o diecie?



Korzystajac z tego kulinarnego klimatu dzisiejszego postu chcialabym Wam zaprosic do konkursu jaki oglosila Aneladgam.
Szczegoly znajdziecie tu : Ze Smykiem i ze Smakiem
Przygotowalam wszystkie skladniki do jednej z potraw proponowanych przez Madzie i napewno zglosze ja do konkursu.
Najbardziej jednak chcialabym zwrocic Wasza uwage na glowna idee jaka przyswieca kulinarnemu kacikowi Aneladgam.
Madzia uswiadamia nam ze edukacja i rozwoj dziecka to nie tylko sala lekcyjna czy gabinet rehabilitanta. To takze tak prozaiczne miejsce jak kuchnia,  a czas spedzony tworczo z dzieckiem - bezcenny!


Pogoda byla dzis przepiekna! Z pelnymi i usatysfakcjonowanymi brzuszkami spacerowalismy po parku.
Zielen wciaz taka soczysta, niebo niebiesciutkie.... Tylko rzeska bryza przypomina ze jesien lada moment juz w pelni sie rozgosci.


Mielismy bardzo udany, rodzinny weekend. Mam nadzieje ze wrozy to nam rownie udany tydzien, czego oczywiscie i Wam zycze!

Pozdrawiam !

18 komentarze:

paauliska pisze...

ja również życze Ci udanego tygodnia :) a placek jest tak idealnie zrobiony ze sie napatrzec nie moge na niego

Ewa pisze...

Zgadzam się z Tobą w 100% - ja również angażuję moje dziewczyny w prawie wszystkie domowe zajęcia. A wczoraj miałam święto - mąż wstał przede mną i wraz z dziewczynkami przygotowali mi śniadanko. O jak smakował mi chleb posmarowany masłem przez małe rączki ;)
Twoje ciasto wygląda tak apetycznie, że mam ochotę zagłębić rękę w ekran :) A zdjęcia oczywiście bombowe.

reni pisze...

placek ze śliwkami uwielbiam!

ABily pisze...

szkoda,ze wczoraj nie pokazala tego przepisu, pieklam śliwkowy na wizyte u teścia i jak zwykle wyszedł daleki od doskonalości...a twoj przepieknie wyglada:)

elau66wr pisze...

BABECZKĘ OLEJOWĄ UPIEKŁAM SAMA, ALE ZA TO OKNA POMYLI MI SYNOWIE, TO CHYBA TEŻ SIĘ LICZY PRAWDA? HAHA
Tylko dzięki zdjęciom u Ciebie, na których widać drapacze chmur, przypominam sobie, jak daleko jesteś od nas. Tak na Twoim blogu jest domowo i zacisznie.

raeszka pisze...

Ciasto wygląda smakowicie :). My też lubimy ciasto ze śliwkami, mamy dwa ulubione :).

Cudne zdjęcia i na pewno cały tydzień będzie bardzo udany :).

ewamaison pisze...

mniam mniam Olu, ciacho wygląda pysznie !!! pozdrawiam Cię jeszcze z domu ! Ewa

Qra Domowa pisze...

ALE KUSISZ...PIEKNIE WYGLĄDA..ZGADZAM SIĘ ,ŻE WARTO RAZEM PICHCIĆ Z DZIECIACZKAMI..MOŻNA SIĘ WIELE OD NICH NAUCZYĆ:))))

Pagatek pisze...

Ciasto wyglada apetycznie :). Zycze udanego tygodnia!!

Moje Brzydactwa pisze...

Pewnie, że żadne pieniądze nie zastąpią czasu spędzonego z najbliższymi:) a ja dziś mam knedle ze śliwkami, które zrobiłam z mamą

Alexandra pisze...

Oluś - ale mnie kusisz! Ciasto wygląda apetycznie :) I to tak że z chęcią bym po nie sięgnęła :)
A zdjęcia jak zwykle urocze :)

Asia pisze...

Ciasto wygląda pysznie :) Piękne zdjęcia :)

Ania pisze...

mmm pychota!!
zapraszam do mnie!

www.anja-style.blogspot.com

Maja71 pisze...

Witaj Ola,placek wygląda i zapewne smakuje wyśmienicie-gratuluję wypieku :-))Spacerując po blogach znalazłam jeszcze dwa bardzo apetycznie i zachęcająco wyglądające " śliwkowe" przepisy.Jeden u Jaśmin : http://zapachjasminu.blogspot.com/2011/09/sliwkowe-klimaty.html
i drugi tutaj: http://mojswiatpodobnydoinnych.blogspot.com/2011/08/sezon-na-sliwki.html
Chyba się skuszę....pal licho kalorie :-)))
Serdecznie Cię pozdrawiam,Maja

sikorka w akcji pisze...

Pyszozja ;D

U nas w domu nie obejdzie się bez pomocy małych rąk ;-) czasem próbuję zbyć chłopaków, bo byłoby szybciej ;D ale ... Mimo wszystko uwielbiam pracę z nimi ;D

alexls pisze...

Dziekuje Dziewczyny:) Korzystajcie z sezonu na sliwki. Niby sa dostepne w dzisiejszychc zasach dluzej, ale takie z chlodni czy zamrazarki to juz nie to samo...

Przypomnialo mi sie dzieki Wam o knedelkach... Jak ja dawno takich rarytasow nie jadlam! A sezon na sliwki trwa;)

Kaprys pisze...

Smakowitości palce lizać !!!
Pozdrawiam a

Aldona pisze...

Koniecznie muszę upiec taki placek; och zatęskniłam za takim ciastem....