piątek, 5 sierpnia 2011

Monotematycznie...

Mam faze na broszki. Kropka! Dzis prezentuje kolejne cztery i ostrzegam, ze nie sa to ostatnie!
Dwie fioletowe i dwie turkusowe. Najmniejsze jakie do tej pory powstaly.


Wraz z innymi fantami poleca na kiermasz organizowany przez Lily.
Przy okazji zapraszam na candy, jakie Lily oglosia przy okazji pomocy dla chorej Dziewczynki!



Bardzo serdecznie dziekuje za wszystkie odwiedziny i komentarze!

Pozdrawiam!


7 komentarze:

Ewa pisze...

brochy cudne i w takich kolorach, że się chyba wybiorę na ten kiermasz :) hihihi :)

Peninia pisze...

Broszki są przepiękne!Ciepło pozdrawiam;)

elau66wr pisze...

Przez moja miłość do maszyny nie zaglądałam tutaj, a tu proszę ile broszek no no..... rozkręciłaś się. i biscornu - piękne. Kochana Olu dziękuję za wieści o przesyłce i uznaniu.... buzialki z Wrocławia

chmurka pisze...

No i dobrze że monotematycznie, bo Twoje brochy są śliczne :)podrawiam

ewamaison pisze...

super ładne i do tego w moich kolorach ! pozdrawiam Cię, ewa

violi igłą malowane pisze...

Broszki przepiękne , turkusowa naj naj././.

tkaitka pisze...

Masz zapewnione mistrzostwo świata w tych broszkach! Kapitalne!